Warning: Undefined array key "https://psycholog-poznajsiebie.pl/wypalenie-zawodowe/" in /home/platne/serwer291121/public_html/psycholog-poznajsiebie.pl/wp-content/plugins/wpa-seo-auto-linker/wpa-seo-auto-linker.php on line 192
Nauczyciel też może mieć dość. O stresie, którego nie widać
Zawód nauczyciela często przedstawiany jest jako praca z misją. I rzeczywiście – możliwość przekazywania wiedzy, wpływania na rozwój młodych ludzi i budowania relacji może dawać ogromną satysfakcję.
Jednocześnie za tą misją kryje się praca, która może być bardzo wymagająca psychicznie.
Nauczyciel nie odpowiada wyłącznie za przeprowadzenie lekcji. Każdego dnia musi jednocześnie przekazywać wiedzę, utrzymywać uwagę grupy, reagować na konflikty, oceniać uczniów, rozmawiać z rodzicami, wypełniać dokumentację i dostosowywać się do kolejnych wymagań.
A wszystko to często odbywa się pod presją czasu.
Dlatego stres w zawodzie nauczyciela nie powinien być traktowany jako nieodłączna, normalna część tej pracy, z którą trzeba po prostu nauczyć się żyć.
Co najbardziej obciąża psychicznie nauczyciela?
Źródeł stresu może być wiele i często nakładają się one na siebie.
- Odpowiedzialność za innych
Nauczyciel pracuje z ludźmi, a nie z przedmiotami czy dokumentami. Jego decyzje wpływają na uczniów, ich rozwój, poczucie własnej wartości i funkcjonowanie w grupie.
To duża odpowiedzialność.
Problem zaczyna się wtedy, gdy nauczyciel zaczyna mieć poczucie, że musi rozwiązać każdy problem ucznia.
Nie zawsze może.
I nie zawsze powinien.
Nauczyciel może wspierać ucznia, zauważyć trudność i wskazać możliwość uzyskania pomocy. Nie oznacza to jednak, że ma obowiązek samodzielnie rozwiązać wszystkie problemy rodzinne, emocjonalne czy wychowawcze swoich podopiecznych. - Presja ze strony rodziców
Kontakt z rodzicami może być jednym z najbardziej stresujących elementów pracy nauczyciela.
Szczególnie trudne bywają sytuacje, w których rodzic kwestionuje ocenę, sposób prowadzenia zajęć albo oczekuje indywidualnego traktowania dziecka.
Nauczyciel może wtedy znaleźć się pomiędzy oczekiwaniami szkoły, rodziców i samego ucznia.
W takiej sytuacji bardzo ważne są granice zawodowe.
Nauczyciel nie musi być dostępny dla rodziców o każdej porze. Nie każda wiadomość wymaga natychmiastowej odpowiedzi. Nie każda krytyka wymaga tłumaczenia się przez godzinę. - Praca, która nie kończy się wraz z ostatnią lekcją
Jednym z mitów dotyczących zawodu nauczyciela jest przekonanie, że praca kończy się po zakończeniu lekcji.
W rzeczywistości pozostają sprawdziany, przygotowanie materiałów, dokumentacja, zebrania, szkolenia, konsultacje i planowanie kolejnych zajęć.
Jeżeli nauczyciel po powrocie do domu nadal wykonuje obowiązki zawodowe przez wiele godzin, granica pomiędzy pracą a życiem prywatnym zaczyna się zacierać.
A kiedy granicy nie ma, trudniej o prawdziwą regenerację. - Hałas, ciągła koncentracja i przeciążenie bodźcami
Praca w szkole oznacza wielogodzinne funkcjonowanie w środowisku pełnym bodźców.
Rozmowy uczniów, pytania, ruch, hałas, konieczność reagowania na kilka rzeczy jednocześnie – to wszystko wymaga stałej uwagi.
Po kilku godzinach takiego funkcjonowania człowiek może być psychicznie wyczerpany, nawet jeśli nie wykonał ciężkiej pracy fizycznej.
Zmęczenie psychiczne jest równie realne jak zmęczenie fizyczne. - Konieczność ciągłego kontrolowania emocji
Nauczyciel może być zmęczony, zdenerwowany czy sfrustrowany, ale jednocześnie musi zachować profesjonalizm.
Nie może w każdej sytuacji powiedzieć dokładnie tego, co czuje.
Przez wiele godzin kontroluje emocje, ton głosu i reakcje.
Taka praca emocjonalna jest ważnym, choć często niedostrzeganym elementem obciążenia psychicznego.
Wypalenie zawodowe nauczyciela
Długotrwałe przeciążenie może prowadzić do wypalenia zawodowego.
Początkowo nauczyciel może być bardzo zaangażowany. Przygotowuje ciekawe lekcje, poświęca uczniom dodatkowy czas i chce wykonywać swoją pracę jak najlepiej.
Z czasem może jednak pojawić się zmęczenie.
Potem dystans.
Następnie myśl:
„Już mi nie zależy.”
To ważny sygnał ostrzegawczy.
Wypalenie zawodowe może wiązać się z wyczerpaniem, zwiększonym dystansem wobec pracy oraz poczuciem mniejszej skuteczności. Nie należy go mylić ze zwykłym zmęczeniem po intensywnym tygodniu.
Nauczyciel nie musi być psychologiem
To bardzo ważna granica.
Nauczyciel może być dla ucznia ważną osobą dorosłą. Może zauważyć zmianę zachowania, wysłuchać i skierować ucznia do odpowiedniego specjalisty.
Nie oznacza to jednak, że powinien samodzielnie pełnić funkcję psychologa, terapeuty, mediatora rodzinnego czy interwenta kryzysowego.
Branie na siebie odpowiedzialności za problemy, których nie można samodzielnie rozwiązać, może prowadzić do ogromnego przeciążenia.
Pomaganie innym wymaga również świadomości własnych kompetencji i granic.
Czy nauczyciel powinien zawsze być dostępny?
Nie.
Dostępność zawodowa nie powinna oznaczać całodobowej gotowości.
Warto ustalić zasady kontaktu z rodzicami, uczniami i współpracownikami. Przykładowo nauczyciel może określić godziny, w których odpowiada na wiadomości.
To szczególnie istotne w świecie, w którym telefon znajduje się cały czas w kieszeni.
Jeżeli nauczyciel odpowiada na wiadomości dotyczące szkoły późnym wieczorem, może nieświadomie stworzyć oczekiwanie, że będzie dostępny również następnego dnia o tej samej porze.
Granica może być prosta:
„Na wiadomości odpowiadam w godzinach pracy.”
To nie brak zaangażowania.
To higiena psychiczna.
Nie każdy konflikt trzeba rozwiązać natychmiast
Nauczyciel może mieć tendencję do natychmiastowego reagowania na każdy problem.
Jednak nie każda sytuacja wymaga rozwiązania w ciągu pięciu minut.
Czasami najlepszą reakcją jest zatrzymanie się, zebranie informacji i powrót do tematu później.
Dotyczy to również konfliktów z rodzicami czy współpracownikami.
Reagowanie pod wpływem silnych emocji często zwiększa napięcie. Dystans i czas mogą pozwolić spojrzeć na sytuację bardziej racjonalnie.
Nauczyciel ma prawo powiedzieć „nie”
W zawodach pomocowych łatwo wpaść w pułapkę przekonania:
„Skoro jestem nauczycielem, powinienem zrobić wszystko dla ucznia.”
Nie.
Nauczyciel może powiedzieć:
„Nie mogę zostać dzisiaj dłużej.”
„Porozmawiamy o tym podczas konsultacji.”
„Nie jestem właściwą osobą do rozwiązania tego problemu.”
„Potrzebujemy zaangażować specjalistę.”
„Nie mogę odpowiedzieć na tę wiadomość poza godzinami pracy.”
Granice nie sprawiają, że nauczyciel staje się mniej empatyczny.
Pozwalają mu zachować empatię na dłużej.
A co z nauczycielem, który kocha swoją pracę?
To ważne pytanie, ponieważ stres i satysfakcja mogą istnieć jednocześnie.
Można kochać pracę z uczniami i jednocześnie być zmęczonym systemem.
Można czerpać satysfakcję z nauczania i jednocześnie nie mieć już siły na kolejne zebranie.
Można lubić swoją szkołę i potrzebować odpoczynku.
Wypalenie nie zawsze oznacza, że trzeba natychmiast zmienić zawód.
Czasami oznacza, że potrzebna jest zmiana sposobu funkcjonowania, większe wsparcie, odpoczynek, ograniczenie dodatkowych obowiązków albo profesjonalna pomoc.
Kiedy warto poszukać pomocy psychologicznej?
Niepokojącym sygnałem jest sytuacja, w której stres zaczyna wpływać na życie poza szkołą.
Warto zwrócić uwagę na:
przewlekłe zmęczenie,
problemy ze snem,
ciągłe napięcie,
drażliwość,
trudności z koncentracją,
poczucie bezradności,
utratę satysfakcji z pracy,
wycofanie z życia prywatnego,
częste myśli o tym, że „nie dam już rady”.
Jeżeli objawy utrzymują się lub utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się z psychologiem, psychoterapeutą lub lekarzem.
Zdrowie psychiczne nauczyciela jest równie ważne jak zdrowie ucznia
Szkoła potrzebuje nauczycieli, którzy mają przestrzeń, aby wykonywać swoją pracę w sposób profesjonalny.
Dlatego dbanie o zdrowie psychiczne nauczyciela nie jest egoizmem.
To inwestycja w jakość jego pracy.
Nauczyciel nie musi być dostępny cały czas. Nie musi rozwiązać każdego problemu. Nie musi odpowiadać na każdą wiadomość natychmiast. Nie musi brać odpowiedzialności za wszystko.
I przede wszystkim:
nie musi poświęcać własnego zdrowia psychicznego, żeby udowodnić, że jest dobrym nauczycielem.
Dbanie o siebie nie oznacza rezygnacji z pomagania innym. Oznacza stworzenie takich granic, dzięki którym można pomagać innym bez ciągłego przekraczania własnych możliwości.
Bo dobry nauczyciel to nie ten, który daje z siebie wszystko do ostatniej kropli.
To również ten, który wie, kiedy trzeba się zatrzymać.
